krzyżowiec przyjmujący krzyż (British Library MS2.A.XXII, folio 220. Mansell Collection/Time Inc.)

27 listopada 1095 na soborze w Clermont Ojciec Święty Urban II w czasie swego końcowego przemówienia rzucił hasło zorganizowania wyprawy krzyżowej przeciwko Turkom Seldżuckim okupującym Jerozolimę. Przypomnijmy, że w 1079 roku sułtan Sulejman zabronił wstępu chrześcijanom wszystkich wyznań wstępu do Świętego Miasta.

Papież mówił: „Zwracam się z pokorną prośbą, nie ja, lecz Pan, abyście wy, głosiciele Chrystusa, częściej nakłaniali wszystkich, do jakiego kto by nie należał stanu, zarówno pieszych, jak i konnych, tak biednych jak i bogatych, aby oni w porę pomogli wschodnim chrześcijanom i wypędzili z granic chrześcijańskiego świata ludzi tego niecnego rodzaju. Mówię to obecnym, polecam przekazać nieobecnym. Wszakże to nakazuje Chrystus. Wszystkim idącym tam w wypadku ich zgonu na lądzie czy morzu lub w boju z poganami, od tej chwili odpuszczone będą grzechy. To przyrzeczenie idącym daję ja jako upoważniony przez Boga”.

„Bracia, wiele wypadnie wam cierpieć w imię Chrystusa: – mówił Ojciec Święty – i nędzę, i biedę, niewygody, głód, pragnienie i inne tego rodzaju przykrości, jak to Pan powiedział do swych uczniów: Nie wahajcie się iść przed ludźmi; daję wam głos i mowę a następnie otrzymacie sowitą odpłatę”

Jak relacjonuje anonimowa Gesta Francorum (Anonima dzieje pierwszej krucjaty albo czyny Franków i pielgrzymów jerozolimskich, wydanie polskie Warszawa-Kraków, 1984, s. 19-20.) ” (…) Frankowie słysząc owe słowa zaczęli gorliwie nosić na swym prawym ramieniu znak krzyża, stwierdzając, iż jednomyślnie chcą iść w ślady Chrystusa, aby dzięki temu wybawionymi zostać od mocy piekielnych.”

Advertisements