Przypadająca wczoraj, w przededniu święta Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny 15 rocznica powstania „Radia Maryja” skłoniła mnie do podzielenia się refleksją na temat fenomenu tego jedynego konserwatywnego medium katolickiego w naszym kraju.
I nie chodzi tutaj li tylko o samą rozgłośnie, ale o całe „imperium medialne” o. Rydzyka.

1. Katolicy integryści?

Z punktu widzenia przemawiających jednym głosem „ałtorytetuf” różowego Salonu spod znaku szechterowego „GazWyba” i lewicujących, „katolickich” modernistów skupionych wokół „Tygodnika Powszechnego” środowisko Radio Maryja to przedstawiciele „przedwojennej pobożności” katolickiego „integryzmu”, ogólnego wstecznictwa i zacofania. Ojcu Rydzykowi, jako katolickiej reakcji przeciwstawia się dyżurnych guru wrogów Kościoła, sojuszników w karkołomnej misji rozbicia go od wewnątrz – ks. Malińskiego czy ks Czajkowskiego, czy też nieżyjącego ks. Józefa Tischnera. Obie strony powołując się na autorytet ś.p. Sługi Bożego papieża Jana Pawła II – ojciec Rydzyk przytacza słowa papieża – Polaka „ każdego dnia dziękuję Bogu za Radio Maryja” a katoliccy moderniści i ich ideowi pobratymcy – dotknięci herezją szechteryzmu – michnikizmu dowodzą że Jan Paweł II chciał innego , otwartego i idącego ramię w ramie z siłami postępu Kościoła.

Lewicowy dyskurs polityczny częstokroć posługuje się słowami kluczami, przewartościowując ich znaczenia. I tak „faszystą” w ich mniemaniu jest nie tylko Benito Mussolini ale również gen. Francisco Franco a nawet Roman Dmowski lub, o zgrozo, wyborca PiSu!

Podobnie – łatkę „integryzmu” i „fundamentalizmu” i sprzeciwiających się zastępczemu absolutowi „ducha soboru” pasującą do stosunku do środowisk Tradycji Katolickiej w tym mitycznych „lefebrystów” Salon przypiął również o. Rydzykowi.

Tymczasem, o ile środowisko skupione wokół toruńskiego redemptorysty można śmiało zaliczyć w poczet obrońców tradycyjnego przedsoborowego nauczania Kościoła katolickiego w sprawach moralnych i społecznych, to nijak nie nazwałbym ich „katolickimi integrystami”.

W kwestiach liturgicznych – msza wg rytu Novus Ordo Missae papieża Pawła VI ( a wł. prałata Buniniego) sprawowana przez o. Rydzyka zbyt często wyrywa się ramom ustalonym w obowiązującym mszale. Zbyt dużo tu radosnej nadinterpretacji i kreatywności liturgicznej,. zbyt dużo trzymania się za rączki, rzęsistych oklasków, okrzyków i półgodzinnego przekazywania znaku pokoju, co prowadzi do zagubienia znaczenia mszy Św. jako pamiatki Ofiary Krzyżowej Zbawiciela.

Rodziny Radio Maryja z ochotą jeżdżą do Medjuorie i z uwagą słuchają „orędzi” tamtejszej Gospy, przyjmując za pewnik, że ukazują się tam zjawa jest Matką Boską.

Trafniej zatem, za red. P. Mielcarek (por. notka poniżej) nazwać można profil ideowy Radio Maryja sarmackim aggiornamento niż , jak chce Marszałek M. Jurek sarmackim integryzmem.

c.d. wkrótce

Advertisements