W oficjalnych mediach w Polsce i na świecie dziwnie cicho w temacie incydentu dyplomatycznego, którego dopuścił się prezydent Izraela Szymon Peres.

Wg portalu „Bibuła” i „Infopatria„, opierających się na doniesiniach węgierskiego dziennika „Magyar Nemzet

Podczas konferencji ekonomicznej w Tel Awiwie, prezydent Peres powiedział:

„Izraelska ekonomia jest w stanie rozkwitu. Izraelscy biznesmeni inwestują wszędzie na świecie. Izrael może poszczycić się niespotykanym sukcesem. Na dzień dzisiejszy, wygraliśmy ekonomiczną niezależność i wykupujemy Manhattan, Polskę i Węgry. […] Dla naszego małego kraju jak nasz, to jest naprawdę zadziwiające. Widzę, że wykupujemy Manhattan i wykupujemy Węgry i wykupujemy Rumunię i wykupujemy Polskę. To co widzę [pokazuje], że nie mamy z tym problemów. Dzięki naszemu talentowi, naszym kontaktom i naszemu dynamizmowi, [mamy] własności prawie wszędzie.” (wytłuszczenie – krzyżowiec)

Dal chętnych – dalsza część informacji

Nie chcąc urazić przywódcy Narodu -Którego – Imiena – Nie – Będziesz – Brał- Na Daremno i nie narazić się na przyszycie mi łatki z hakenkrojcem, od komentarza powstrzymam się.
Myślę jednak, że jest on zbędny!
Chwała przedsiębiorcom!

P.S.

dla osób znających hebrajski, polecam:

dla ośób znających węgierski polecam cytat z „Magyar Nemzet” , który przytaczam w oryginale:

„Újabb magyarázat Peresz kijelentésére
Simon Peresz izraeli államfő októberben Tel-Avivban elmondott beszédével senkit nem akart megbántani, csupán az ország gazdaságának helyzetére kívánta felhívni a figyelmet – közölte Izrael budapesti nagykövetsége. Hozzátették: természetes, hogy modern demokráciákhoz illően senkit nem akart arra buzdítani, hogy más országok életébe, belügyébe beleavatkozzon. Ismert: az elnök egy tel-avivi fórumon kijelentette, „felvásároljuk Manhattant, Lengyelországot és Magyarországot”. Peresz szóvivője később azt mondta, nem szólítottak fel az üzletembereket arra, hogy „úrrá legyenek egyik vagy másik államon”. (MN)”